Zegar wtórny i jego sterowanie

Moje małe „muzeum kolei” wzbogaciło się jakiś czas temu o prosty zegar dworcowy. Jest to tzw. zegar wtórny, który aby wskazywał poprawną godzinę musi dostawać stosowny impuls, co minutę, z zegara pierwotnego, tzw. „zegara matki”.

Jak jest „dziecko” to i „matkę” trzeba było zorganizować. W tym celu posłużyłem się drobnymi doświadczeniami z Arduino i skonstruowałem prosty zegar pierwotny, do którego obecnie mam podłączone dwa zegary wtórne.

Więcej o technicznej stronie mojego pierwszego projektu można poczytać na majsterkowo.pl

A tu przykłady realizacji:

Treść jest niedostępna.
Zaakceptuj politykę prywatności klikając przycisk Akceptuję.

Treść jest niedostępna.
Zaakceptuj politykę prywatności klikając przycisk Akceptuję.

zegar_testy

Jednym z większych wyzwań był duży peronowy zegar dwustronny. W zasadzie mechanizm jest w nim identyczny jak w mniejszych zegarach z bydgoskiej fabryki i można powiedzieć, że są to po prostu dwa zegary w jednej obudowie. Problem jednak był w tym, że pomimo wyczyszczenia mechanizmów jeden uparcie się zacinał.

Po zmontowaniu nowej, bardziej wyrafinowanej wersji zegara matki mogłem rozpocząć testowanie jednego z mechanizmów, który nie sprawiał problemów. Drugi niestety spędzał nadal sen z powiek. Wielokrotnie rozbierałem go i ponownie składałem. Niestety bezskutecznie. Na szczęście w końcu udało mi się, jako zegarmistrzowi-samoukowi znaleźć przyczynę zacięć i od tego czasu przywrócenie zegara do życia nabrała tempa. Drugi mechanizm dołączył do testowania.

W międzyczasie obudowa zyskała nową wersję oświetlenia. Oryginalne oprawy zasilane napięciem 24V zastąpiłem klasycznymi na 230V, co pozwoliło podłączyć oświetlenie zegara do domowej sieci elektrycznej.

zegar_tarcze

Rozmontowane tarcze zegara w trakcie testów obu już sprawnych mechanizmów

Po pewnym czasie i dokładnym przetestowaniu całości zegar wrócił do swojego właściciela i zawisł w docelowym miejscu. Dzięki jego uprzejmości mogę pokazać efekt w dzień i w nocy.

peronowy_w_dzien peronowy_noca

Poza dwoma mechanizmami tego zewnętrznego zegara, moja „matka” steruje równolegle jeszcze trzecim zegarem wtórnym zawieszonym wewnątrz hali.

Poniżej kilka kolejnych realizacji, do których wykorzystano zegary pierwotne mojej konstrukcji.

Dorobiona krzywka

Początek 2019 roku przyniósł mi możliwość zapoznania się z mechanizmem zegara klapkowego – Pragotron IPJ061/1. Trafił do mnie z pewnymi brakami ale generalnie sprawny. W tym przypadku do pełni szczęścia brakowało 2 klapek (godzinowej i minutowej) oraz krzywki łączącej mechanizm bębna minutowego z godzinowym. Cewki i mechanizm napędowy działał, więc po podłączeniu sterownika przeskakiwały minuty, a brak krzywki unieruchomił część godzinową. Udało mi się dorobić wszystkie brakujące części odpowiedzialne za prawidłowe wskazania czasu i kolejny zegar wrócił do życia. W związku z tym, że obudowa jest dość obszerna, a tylko ten mechanizm miał być sterowany, to zdecydowałem się wmontować elektronikę do wnętrza.

Treść jest niedostępna.
Zaakceptuj politykę prywatności klikając przycisk Akceptuję.

4 komentarze do “Zegar wtórny i jego sterowanie

  1. Cześć
    Jaki jest koszt sterownika do zegara wtórnego?
    Jakie napięcie jest potrzebne do zasilania sterownika?

  2. Wszystkie zegary z jakimi miałem do czynienia mają cewki na napięcie 24V, choć ze względu na to, że pracują poprawnie przy niższym napięciu to zwykle sugeruję używać zasilacza 18V-19V. Zdarzają się cewki na 60V ale takowych jeszcze nie spotkałem i mój sterownik ich nie obsługuje.
    Co do kosztów to proszę zawsze o kontakt poprzez formularz.

  3. Mam na swoim koncie przeróbkę kilku niekompletnych zegarów na wieżach ratusza i kościołach na sterowania elektroniczne. Najczęściej realizuję to za pomocą silników krokowych z odpowiednimi przekładniami mechanicznymi sterowanych z mikrokontrolera z zachowaniem istniejących części. Niektóre zegary pracują już od 20 lat. W zasadzie nie jestem zegarmistrzem lecz elektronikiem ale naprawiałem zegary hobbystycznie praktycznie przez całe życie od najmłodszych lat. Nie ma dużo takich prac. W ostatnich czasie praktycznie odtworzyłem zegar wtórny na budynku dawnych zakładów włókienniczych który został przystosowany do nowej roli jako Inkubator Przedsiębiorczości. Mechanizm ten zachował się w całości. Wykonany był jako kołyska z cewką na 60V wychylająca się w lewo bądź w prawo w zależności od polaryzacji dostarczonego napięcia. Zapadka przenosiła ten ruch na koło zębate wskazówki minutowej. Tak że trafiają się mechanizmy zegarów wtórnych na 60V. Drugi przypadek z ostatniego okresu to odtworzenie dla muzeum działającego zegara którego podstawą była zegarowa tarcza kamienna przypadkowo odnaleziona w piwnicach UM z roku 1850. Podobno drugie takie znalezisko w Europie. Tutaj musiałem wykonać od początku cały mechanizm ale już współczesny. Standardowo silnik krokowy przekładnia i sterowanie elektroniczne.
    Ciągle te moją działalność traktuję hobbistyczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kod antyspamowy * Ważność kodu antyspamowego wygasła. Podaj kod ponownie.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.